29 grudnia 2009

Avatar – film, który zmieni kino.

Obejrzałem właśnie Avatara. Nie bardzo wiem, co by tu sensownego napisać, skoro i tak nie oddam nawet 1/100 wspaniałości tej produkcji. Więc może tak:

Nigdy wcześniej czegoś takiego nie widziałem.
Nigdy wcześniej coś takiego nie zostało (i nie mogło być z przyczyn technologicznych) nakręcone.
Cameron jest genialny.
Film jest wspaniały, chociaż za krótki (trwa tylko 2,5 godziny :) ).
Gdyby trwał 10, to siedziałbym w kinie do tej pory.
Gdyby nawet nie było w nim fabuły (a jest i to jaka!), to z uśmiechem na ustach obserwowałbym przebogatą, trójwymiarową faunę i florę.
Jedynym minusem filmu, było to, że nie dało się wynieść z kina tych okularów ;).

Więcej nie piszę, żeby nikomu nie zepsuć seansu. Tylko koniecznie wybierzcie dobre kino!

Avatar nie tyle otrzymuje ode mnie znak jakości, co niemal staje się jego synonimem.

Obraz pochodzi ze strony www.blogs.telegraph.co.uk.



Pozdrawiam Pawła ;), Tomka, Mateusza i moją ukochaną. A co!

27 grudnia 2009

Święta święta i po świętach, Dom zły i nowe zdjęcia u Aguli.

Święta jak co roku, chociaż wyjątkowo pozytywne. Nie żeby wcześniej były złe – co to, to nie. Po prostu te były bardzo udane.

Po obejrzeniu nowego filmu Wojciecha Smarzowskiego - Dom zły - rozpiera mnie duma, iż jestem Polakiem. Uważam że jest to pierwszy i ostatni dobry, polski film w tym roku (Rewersa nie obejrzałem, więc się nie wypowiem). Co więcej – Dom zły jest według mnie jednym z najlepszych filmów w historii polskiego kina. O zaletach pisać nie będę – jest ich cała masa. Wymienię jednak dwie (i to są chyba wszystkie!) wady tego filmu. Po pierwsze – muzyka. Utrzymana jest ona w stylu starych, polskich produkcji (tych z beznadziejną ścieżką dźwiękową). Mówiąc prościej – Wojciech Kilar jej nie skomponował. Po drugie – stylizacja obrazu na stary film (mi przychodzi na myśl Teatr Telewizji polskiej). Pomijając te dwa fakty, znak jakości Aleksandra jak nic!

Na stronie Agatki pojawiły się nowe galerie, tak więc zapraszam do obejrznięcia. KLIKNĄĆ trzeba...

24 grudnia 2009

Świąteczne życzenia.

Ponieważ w dzień wigilijny nietaktem jest siedzenie przed komputerem, składam tylko wszystkim życzenia i już mnie nie ma.

A więc:

Zdrowych, pogodnych, radosnych i owocowych Świąt Bożego narodzenia, wszystkim czytelniczką, czytelnikom i ich rodzinom życzę ja, Aleksander:).

WESOŁYCH ŚWIĄT!!!


Obrazek pochodzi ze strony http://www.flickr.com/photos/charuca/2105531940/.

20 grudnia 2009

Wysyp znajomych na Facebooku’u, Dragon Age – rozczarowanie roku i zawistne świnki.

Ostatnio zauważyłem wzrost popularności Facebook’a. W sumie to dobrze tylko chciałbym wiedzieć, kto wymyśla niektóre z aplikacji, do których zaproszenia każdy wysyła każdemu. Jak do tej pory, nic nie przebiło zaproszenia do rozwiązania quizu o nazwie „Jakim butem jesteś?”. Nie rozwiązałem, więc nie wiem.

Gra Dragon Age, w której się zakochałem od pierwszego obejrzenia (trailerów), okazała się – jak dla mnie – rozczarowaniem roku. Tych rozczarowań na szczęście nie było zbyt dużo, więc wielkiej konkurencji nie było, ale… Kiedy wczoraj zobaczyłem grę (którą nawet – pomimo irracjonalnej ceny - planowałem zakupić), zwątpiłem w sens reklamowania tego typu produktów (a Dragon Age miał wyjątkowo wszędobylską kampanię reklamową), skoro i tak nic nie pokrywa się z produktem finalnym. Może tak to odebrałem, gdyż nie lubię Baldura, natomiast uwielbiam Gothica. Pewnie to dlatego…

Z okazji zbliżających się świąt, wszystkie zawistne świnie powinny zostać ostrzelane menhirami. Świat byłby lepszy.

17 grudnia 2009

Hell Ride, nic o pogodzie, młody Travolta i Shakira - Endless.

Chociaż 1/3 filmu jest wydłużaniem obrazu na siłę, a połowę fabuły przesłaniają piersi - Hell Ride jest jak najbardziej tarantinowski, więc nie rozumiem niektórych krytyków. Na pewno warto obejrzeć ten film, chociażby dla muzyki.

Obraz pochodzi ze strony www.vook.wordpress.com.



Nic nie napiszę o pogodzie bo jak jest, każdy widzi i czuje. Jak ktoś nie widzi i nie czuje, to ma szczęście.

Nie każdy pewnie pamięta, że w Carrie Briana De Palmy wystąpił młody John Travolta:). To w ramach ciekawostki.

Piosenką dnia zostaje Quiero Mas Shakiry;). Za oryginalność i częściowe podobieństwo do The Dead Weather.

14 grudnia 2009

Wykastrowane poniedziałki, Kult – Hurra!, Talizman.

Poniedziałki, to są takie wykastrowane dni. Niby nic w nich złego nie siedzi, a jakoś tak depresyjnie na mnie działają… Albo to przez porę roku. Albo przez moje zjełczałe plany.

W końcu dorwałem nową płytę Kultu. Wbrew mym oczekiwaniom, całkiem udana. Ciekawe utwory to Maria Ma Syna i Podejdź tu proszę. Natomiast Nowe Tempa i Skazani przywodzą mi na myśl kultowe filmy z lat 90, czyli jest dobrze:). Jedyną piosenką, której nie mogę strawić jest Gigantyczna Koncentracja, jak dla mnie – gigantyczna pomyłka.

Znalazłem trailer Talizmanu na podstawie Kinga (tego filmu nie ma). O ile się nie mylę, jest to po części amatorska produkcja (mam na myśli owy trailer). Jeżeli tak faktycznie jest, jestem pod wielki wrażeniem. Zresztą, zobaczcie sami - LINK.

12 grudnia 2009

Owocna próba, średnio udany dzień i zimba. Czyli zima.

Próba dzisiejsza drugiego zespołu - chociaż w dwuosobowym składzie - była najlepszą i najbardziej owocną, ze wszystkich prób. Nawet niespodziewanie dobre słowo usłyszeliśmy, od osób, od których tego nie oczekiwaliśmy:). Pewne rzeczy jednak się nie zmieniają - można zmienić instrument (nie mówię o sobie), można zmienić nazwę i kanciapę, ale jak ktoś kiedyś ciął w tego, no... w kartofla, to ciąć będzie dalej. Uf! Cały dzień czekałem, by to z siebie wyrzucić.

A dzień taki nie za ciekawy dzisiaj. Jakoś się gdzieś sens istnienia zagubił, na co nie pomogła nawet trzecia część Epoki Lodowcowej (swoją drogą, godną polecenia będącą). Idę czytać Bastion. Albo pograć na gitarze, póki jeszcze coś pamiętam.

9 grudnia 2009

II konkurs otoforum.eu rozpoczęty!

Z przyjemnością zapraszam do wzięcia udziału w II konkursie organizowanym przez otoforum.eu. Sponsorem dwóch nagród głównych jest sklep internetowy www.zobaczsam.pl.

glownaWitryna sponsora.


W skrócie, konkurs polega na reklamowaniu forum nowym użytkownikom.

Przewidujemy też nagrodę dodatkową - tak zwaną niespodziewankę, ufundowaną przez otoforum :).

Więcej informacji oraz szczegółowy regulamin konkursu,  można znaleźć w tym wątku na forum:  http://www.otoforum.eu/index.php?topic=268.0 .

8 grudnia 2009

Cenzura w bramce plusa.

Nie wiem jak Wy, ale ja dopiero dzisiaj zauważyłem, że z oficjalnej bramki plusa nie da się wysłać sms'a w treści zawierającego wyraz 'play' lub 'orange'. Takie trochę to dziwne...

Poniżej dowód:).
1

7 grudnia 2009

Enter the Matrix, o Wasylu, Bastion i S. Claus.

Ile bym razy nie obejrzał Matrixa, to zawsze wciąga mnie całkowicie. No i za każdym razem utwierdzam się w przekonaniu, że jest to jeden z najlepszych (powiedzmy z trzech najlepszych) filmów, jakie widziałem. Znaj jakości jak nic. Dla wszystkich części.

Pogoda robi swoje, czyli przybija beznadziejnością. Nawet Wasyl nie koczuje pod drzwiami, tylko leży w swym legowisku. Wraz z resztą watahy*.

Chwilowo przerwałem książkowe przygody w Mongolii na rzecz, postapokaliptycznego Bastionu (Kinga, bo jakże by inaczej:) ), którym to obdarował mnie Santa**.

* - chociaż chyba koty nie podchodzą pod definicję tego słowa.
** - nie Santana, tylko Claus ;).

5 grudnia 2009

Sen, Spirit, song no. 5. Oraz - zimna zima.

Zauważyłem, że jak położę się spać po 5 nad ranem, mam później przez cały dzień spaczone poczucie humoru...

Film Spirit nie umywa się do Sin City, jednak i tak można go obejrzeć (chociaż osobiście poleciłbym go tylko fanom komiksu o przygodach Spirit'a, ja się do takich nie zaliczam i film był dla mnie... ciężki).

Podczas dzisiejszej próby drugiego zespołu, stworzyliśmy szkic piątego kawałka:). Jeszcze trochę i będziemy zgrani. Albo chociaż ktoś tekst jakiś napisze.

Na dworze zimno, no ale w końcu jest zima, więc narzekać nie będę.

Zaktualizowałem linki na  stronie - polecam Morderczynię Twoich Złudzeń i Borysionka Blog Kreatywny. Miłej lektury;).
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Najlepsza strona o popkulturze