30 czerwca 2009

Definitywny koniec szkoły! Skazani na Shawshank.

Teraz, gdy odebrałem już świadectwo dojrzałości, mogę się w końcu do czegoś przyznać – z rozszerzonej matury z polskiego, wyszedłem pierwszy:).

Co do Kinga, polecam wszystkim Skazanych na Shawshank. Zarówno opowiadanie, jak i film.

28 czerwca 2009

Durne reklamy, www.otoforum.eu, Koralina i tajemnicze drzwi.

Zdziwiła mnie ostatnio jedna rzecz, mianowicie – nachalne reklamy, wyskakujące na niniejszej stronie. Ponieważ nie mam lodówki wypchanej puszkami pepsi, ani nie jeżdżę seatem (takie reklamy zaobserwowałem na swojej stronie, co było wyjątkowo dziwne, jako że nigdy czegoś takiego nie zamieszczałem!) postanowiłem odnaleźć źródło problemu. Niestety, ani administracja serwisu darmoweliczniki.pl, ani obsługa stat4u.pl nie potrafi odpisać na maila, tak więc – stawiając na licznik – wywaliłem go ze strony. Jeżeli jeszcze raz wyskoczy tu jakaś reklama, wylecą również statystyki.

Polecam wszystkim pewne forum, dostępne pod adresem www.otoforum.eu. Jest to najlepsze i najpopularniejsze (w niedalekiej przyszłości;) ) polskie forum wielotematyczne. Warto zajrzeć, a jeszcze lepiej się zarejestrować (tak, jest to jeden z owych projektów, przy których ostatnio się angażowałem). Więc… otoforum.eu!


Ostatnio zaś, wraz z ukochaną obejrzeliśmy w końcu Koralinę. Jeżeli ktoś jeszcze nie miał okazji, naprawdę warto. Chociażby dla wyjątkowo udanej animacji, kręconej metodą poklatkową*.


* - tak mi się przynajmniej wydaje:).

24 czerwca 2009

Johnny Depp, Alicja w Krainie Czarów, strona The Twice, nowy kawałek – Anioł.

Wciąż się głowię nad wspomnianymi ostatnio projektami (a męczone przeze mnie osoby, czynią to wraz ze mną:) ), jeszcze tylko odpowiednie domeny (oraz duuużo roboty, jednak od czegoś trzeba zacząć) i ujrzą one światło dzienne.

Dostałem dzisiaj linka, który umocnił moją wiarę we wspaniałość Burtonowskiej ekranizacji Alicji w Krainie Czarów. Aż szczęka opada. Link – TU.


Z pozostałych spraw, w końcu dodałem podstronę naszego muzycznego projektu – The Twice. Na razie można tam odsłuchać jeden utwór – Anioł. Polecam również naszą stronę oficjalną, czyli www.thetwice.pl.


A dla leniwych, którym się nie chce klikać - Anioła zamieszczam również pod postem.


22 czerwca 2009

Zaganiany, szybkie pisanie.

Wcale nie zniknąłem, tylko rozwijam jednocześnie kilka projektów, toteż nie mam za bardzo czasu. Komedię skończę jutro lub pojutrze, obiecuję.

Osoby chętne do tworzenia serwisu poświęconego S. Kingowi – proszone są o kontakt.

Osoby chętne do prowadzenia jakiegoś działu, na nowo powstającym forum wielo-tematycznym – jak wyżej:).

Znalazłem ciekawą stronę, przydatną do nauki szybkiego pisania - http://www.typerhero.com/.

18 czerwca 2009

Zaległe zdjęcie i inne takie.

Dwa posty niżej, dodałem zaległe zdjęcie:). Dzisiaj w końcu, wraz z obywatelem Krzesimirem byliśmy na treningu. Poza tym, czytam Serca Atlantydów i jak na razie bardzo mi się podoba - bo to opowiadanie jest (tak, znowu King). Aż chyba obejrzę film. Zaraz kolacja i spać. Przynajmniej w teorii.

Ostatni akt i kolory po ludzku.

Wciąż piszę komedię, został mi jeszcze jeden akt. Trafiłem wczoraj na ciekawą i ułatwiającą życie stronę, mianowicie: http://fmcc.ania.cc/#pl. Dzięki owej stronie, każdy może się w końcu dowiedzieć, jak np. wygląda kolor biskupi lub błękit pawi:).

16 czerwca 2009

Pokój 1408, Desperacja i nowa komedia.

Pokój 1408 – film (obejrzałem go już 2 razy, jak dla mnie, jeden z najlepszych horrorów) oraz książka (S. King) są wspaniałe. Klimatu w nich po sam sufit.


Zacząłem wczoraj pisać komedię:). Jeszcze dwa akty (gdyż jest to historia w trzech aktach) i może tu ją zamieszczę.


Desperacja – kolejny film na podstawie książki Mistrza. Trzeba przyznać, że nawet fajnie zrealizowany, jednak jakoś bez rewelacji.

14 czerwca 2009

Siedlce, debiut, książka, grill.

W ciągu jednej dobry, da się dojechać do Siedlec i wrócić. Wystarczy tylko ograniczyć sen.

Pierwsze koty za płoty, czyli niewielki (a nawet jedno-piosenkowy) występ z Agatką mamy za sobą. Zapowiadał nas sam burmistrz;).


img_3531-p


Ogólnie to ledwo żyje, ostatkiem sił dowlekłem się, by tu coś napisać.


Jutro grill, zacieśniający więzy rodzinne (coś w tym stylu). Zacznę też czytać Stephen King na Wielkim Ekranie (od ukochanej:) ).


Z ciekawych aplikacji, znalazłem ostatnio Unblock Me (dla iPoda). Ot, taka prosta gra logiczna. Wciąga.

11 czerwca 2009

Apple & Sztorm stulecia.

Jakiś czas nie zaglądałem do iStore’a, a tu całkiem ciekawe aplikacje się pojawiły. Pogoda taka pół na pół, trochę słonecznie, a trochę deszczowo. Oglądam (już trzeci dzień, dzisiaj w końcu skończę) Sztorm stulecia. Film ciekawy i trzymający w napięciu (scenariusz – S. King). Jedynym minusem jest jego długość – trwa ponad 4 godziny i to bez reklam;).

9 czerwca 2009

Trochę narzekania, oraz o Google (znowu).

Wciąż mam wiele do przemyślenia, czas leci i chociaż wszystko jest najlepiej, jak tylko może być, marnuję za dużo wolnego czasu. To źle. Dzisiaj przynajmniej trochę poczytałem (do tego ostatnio całkowicie się nie mogę zabrać).

Co do Google, to SketchUp jest moim zdaniem rewelacyjny! Darmowy, prosty w obsłudze oraz  oferujący ogromne możliwości. Gdyby nie to, że Google podbija kolejną dziedzinę, wszystko byłoby w porządku. Znalazłem też ukryty bonus (w sensie, że gdzieś o nim przeczytałem), mianowicie wpiszcie w wyszukiwarce (tak, tej na G.) „feature easter” po czym kliknijcie na Szczęśliwy traf. ;)

7 czerwca 2009

Seattle, Sid Meier’s, piraci, Marsjanie atakują, zakupy oraz mBank.

Ogrom wolnego czasu, ciągłe muzykowanie i pogoda niezachęcająca do spacerów – wszystko to sprawia, że czuję się, jakbym mieszkał w Seattle (co prawda, nigdy tam nie byłem:) ).

Wasyl na antybiotykach, ale jest dobrze.

Ongiś, grając we wspaniałą grę, czyli Sid Meier’s: Pirates! myślałem sobie, jakby to było, gdyby zamiast z komputerem, grało się z innymi graczami. Wczoraj zaś – tada! trafiłem na Voyage Century Online – i popłynąłem. Dosłownie:). Bardzo dopracowana (i co najważniejsze, darmowa) gierka, w dodatku dużo elementów zaczerpnięto ze wspomnianej przeze mnie produkcji Sida. Jak ktoś lubi takie klimaty, śmiało może spróbować:).

Dzisiaj dopiero (chociaż nie jestem pewien, czy wcześniej obejrzałem to w całości) zauważyłem, że w Marsjanie Atakują (ponownie Tim B.) występuje Jack Nicholson.

Poza tym, dzień radośnie i butowo-zakupowo spędzony z Ukochaną.

Przypomniało mi się – mBank jest jednak pozytywny i bez problemu zwraca pieniądze. Wystarczyło zadzwonić i poczekać do następnego miesiąca.

4 czerwca 2009

Nicnierobienie i Johnny Depp.

Dzień spędzony na kontemplacji i marnotrawieniu czasu. Czasem tak trzeba. Trochę poczytałem, a zaraz obejrzę jakiś film. Prawdopodobnie.

Z wiadomości ze świata – Johnny Depp ma własną wyspę:).



Okazyjny Ford Fiesta!

Taka idiotyczna pomyłka wyszła:D, że przy ostatnim ogłoszeniu dotyczącym gitarowych lekcji, podałem zły numer telefonu. Za wychwycenie błędu, dziękuję Pawłowi. Tak wiec, nowa i uaktualniona informacja znajduje się poniżej. Polecam i zapraszam!

Jeżeli zaś ktoś szuka auta, warto zajrzeć TUTAJ – Kryzysowy (no bo, w sam raz na kryzys!) Ford Fiesta 1.1 czeka na nowego właściciela (lub na właścicielkę). Warto zajrzeć!

3 czerwca 2009

R:E:K:L:A:M:A!

Lekcje gry na gitarze – poziom podstawowy.


M@il: lekcjegitary09@gmail.com



Telefon: 724 673 912

Niskie ceny!


(Złotoryja)

Środa – właśnie wstałem.

Znowu wstałem o 12. Cholera! Tak więc, jak na razie jest 2:2 – 2 dni udało mi się o 9, a dwa koło 12. Na przemian. Natomiast, tak dziwnych, smutnych i realistycznych snów jak dzisiejszej nocy, to dawno nie miałem. Pamiętam nawet, że gdy przesłuchiwałem starą składankę na kasecie magnetofonowej (tak, to ta taka starodawna), to w pewnym momencie, zamiast ABBY leciało Evanescence. A po lewej było okno, za nim podwórze, dalej drugie okno (następnego domu), a w nim widziałem… Powiedzmy, że COŚ.

Ostatnio obejrzałem Jaja w tropikach. Beznadziejna rola Jacka B. (Tenacious D) oraz genialna charakteryzacja Toma Cruise’a. Po za tym, film taki średni – jako że, był wielkim zaprzeczeniem moich tez z prezentacji maturalnej (o scenach drastycznych), tak więc się nie wypowiadam.

Piosenka dnia – Kobiece, z dziewiczej płyty Grabaża i Strachów.


Przy okazji, pozdrawiam swą Kobietę:).

Nagrywanie, deszcz i Orange.

Kolejny dzień, kolejne próby nagrywania piosenek. Jest coraz lepiej:). Pogoda w dalszym ciągu - pokrętna i deszczowa. Słucham Mr. Bungle'a i zbieram siły na zrobienie kolacji.

Jak jutro wszystko pójdzie dobrze, wreszcie uwolnię się od Internetu Orange, tak więc strona nabierze kolorów. Dosłownie i w przenośni:).

1 czerwca 2009

Lśnienie, Nicholson, Duvall, King (ponownie), Złotoryja, Płuczki Złota, Dżem, Allegro i Grechuta.

Lśnienie – jak na razie, pierwszy film Kubricka, który - pomimo wspaniałego klimatu i wyjątkowej grze Jacka Nicholsona –wymęczył mnie niemiłosiernie. A już najgorszą rzeczą, było zaangażowanie S. Duvall. Porażka totalna. Za film (który - co by nie mówić, miał premierę w latach ‘80) dziękuję Kamilowi;). Obraz bazuje oczywiście na powieści S. Kinga (moim zdaniem, lepsza niż film. No, pomijając może te żywopłoty).

W Złotoryi, przy dżemowych dźwiękach - Płuczki Złota dobiegają ku końcowi. Jutro muszę wysłać w końcu paczkę z Allegro, zawsze jakoś nie mogę się do tego zabrać i zwlekam z tym ile się da. Aż dziw, że jeszcze negatywnych komentarzy nie dostałem…

Piosenką dnia (według Aleksandra oczywiście), został Korowód Marka Grechuty.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Najlepsza strona o popkulturze